24 czerwca w Wiśniowie odbyła się uroczystość nadania miejscowemu Zespołowi Szkół imienia biskupa Edwarda Samsela. – Chcę wam pogratulować wyboru wspaniałego patrona, wielkiego człowieka, kapłana i biskupa – powiedział bp Jerzy Mazur do społeczności szkolnej i rodziców w homilii podczas Mszy św. – Miałem okazję kilkakrotnie spotkać się z biskupem Edwardem, gdy pracowałem duszpastersko na Białorusi, bowiem zawsze w Wielki Czwartek przyjeżdżał do Pińska, aby odprawić Mszę Świętą Krzyżma. I wszyscy podziwialiśmy Jego prostotę, gorliwość, pokorę i nadzieję – mówił bp Mazur.
Warto nadmienić, że Jan Paweł II nazwał bpa Edwarda Samsela pasterzem wielkiej prostoty. W swoim herbie biskupim miał on słowa: Spes unica (Jedyna nadzieja). – Widział jedyną nadzieję w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym – podkreślił bp Jerzy Mazur.
Urodził się w 1940 roku w Myszyńcu na Kurpiach w diecezji łomżyńskiej. Wyświęcony na kapłana w 1964 roku, w 1982 mianowany biskupem pomocniczym diecezji łomżyńskiej. Gdy w 1992 roku powstała diecezja ełcka, wtedy został jej biskupem pomocniczym, natomiast od 2000 roku pełnił godność biskupa ełckiego. Zmarł trzy lata później. Był poprzednikiem obecnego biskupa ełckiego – Jerzego Mazura.
Na uroczystość przyjechali z Myszyńca bracia biskupa Edwarda – Jerzy i Ryszard. Ten drugi tak wspomina swojego brata: – Cóż mogę o Edwardzie powiedzieć? Na pewno za szybko odszedł z tego świata. Był wspaniałym człowiekiem. Często odwiedzał rodzinę w Myszyńcu, zwłaszcza wcześniej, kiedy żyła mama, ale i później. Bardzo lubił moją córkę, a swoją bratanicę. Teraz my go odwiedzamy przyjeżdżając do Ełku na jego grób. Mieszkam w tym samym domu, gdzie urodził się Edward. Zmarł 17 stycznia 2003 roku, a dwa tygodnie wcześniej 2 stycznia, w dniu swoich urodzin, przyjechał do nas do Myszyńca. Złożyliśmy życzenia. Było to nasze ostatnie spotkanie.
Szczególnie wzruszającą chwilą podczas szkolnej akademii było to, gdy jedna z uczennic powiedziała: – Księże biskupie Edwardzie, gdy przed laty odwiedziłeś naszą szkołę, podobno najbardziej zachwycili cię najmłodsi tańczący krakowiaka. I uczennica spojrzawszy w górę dodała: – I dzisiaj zatańczą dla ciebie.
Od kilku lat na jednym z ełckich osiedli jest też ulica biskupa Edwarda Samsela.
Ks. Jerzy Sikora